BESTIA.RTF

(24 KB) Pobierz
KOMENTARZE BIBLIJNE grudzień 1999

BESTIA

KOMENTARZE BIBLIJNE                                                                   grudzień 1999

        Apokalipsa XIII

 

                                                                     

BESTIA

 

     Po wielkim ucisku mniejszości chrześcijańskich, Szatan nie zrezygnuje z dalszej walki z tymi, którzy strzegą przykazań Boga. Głównym instrumentem do walki z nimi w dalszym ciągu będzie bestia. Szczegółowy opis jednoznacznie wskazuje, iż będzie nią powstały po III wojnie światowej, ogólnoświatowy rząd.

 

     Czego dowiadujemy się z Biblii na temat tego tworu? Jan rozpoczyna słowami: „I ujrzałem bestię wychodzącą z morza, mającą dziesięć rogów i siedem głów, a na jej rogach dziesięć diademów, na jej głowach zaś bluźniercze imiona” (13:1).

     Morze to bezbożny świat (Iz.57:20). Siedem głów, to przyrównane do gór, mocarstwa (por. Ap.17:9; 13:3a). Dziesięć rogów, to pozostałe rządy współpracujące z bestią (por. Ap.17:12).

 

     Dalej Jan pisze: „A bestia, którą ujrzałem, była podobna do lamparta, ale jej łapy były jak u niedźwiedzia, a jej paszcza była jak paszcza lwa. I smok dał bestii jej moc i jej tron, i wielką władzę” (13:2). Opis ten potwierdza to, iż bestia będzie tworem międzynarodowym. Twórcą bestii będzie sam Szatan. To on da jej swą moc, swój tron i wielką władzę.

 

     Dalej czytamy: „I ujrzałem jedną z jej głów jak gdyby zarżniętą na śmierć, ale jej śmiertelna rana została uleczona i cała ziemia podążała z podziwem za bestią” (13:3). O co tutaj chodzi? Nie może to być cios otrzymany podczas III wojny światowej, gdyż bestia pojawi się dopiero po niej (por. Da.11:29-31). Z opisu Daniela wynika jednoznacznie, że chodzi tu o śmiertelną ranę, zadaną Anglo-Ameryce przez Rosję i jej sojuszników podczas IV wojny światowej (por. Da.11:40; 7:11,12,25,26). Ta śmiertelna rana zostanie uleczona, lecz Anglo-Ameryka utraci pozycję czołowego supermocarstwa.

 

     Dalej Jan pisze: „I oddawali cześć smokowi, ponieważ dał władzę bestii, i oddawali cześć bestii słowami: 'Któż jest jak ta bestia i któż może stoczyć z nią bitwę?'” (13:4). Rząd światowy stanie się przedmiotem bałwochwalczej czci. Pisał już o tym Daniel, nazywając go „ohydą, która sprowadza spustoszenie” (11:31b). Terminem sziqquc (ohyda), określano przedmioty bałwochwalczego kultu (por. 1Krl.11:5,7; Oz.9:10). Kto będzie sławić i podziwiać ów twór, sławić będzie jego twórcę - Szatana.

 

     Dalej czytamy: „I dano jej paszczę mówiącą wielkie rzeczy i bluźnierstwa, i dano jej władzę, aby działała czterdzieści dwa miesiące. I otworzyła swą paszczę dla bluźnierstw przeciw Bogu, aby bluźnić jego imieniu i jego siedzibie, tym którzy przebywają w niebie. I dano jej stoczyć wojnę ze świętymi i zwyciężyć ich” (13:5-7a). Rząd światowy podejmie walkę z ludem Bożym. Okres największych prześladowań (deptanie = wielki ucisk) będzie trwał 42 miesiące (por. Ap.11:2).

 

     Dalszy opis bestii potwierdza, iż jest ona rządem światowym: „i dano jej wadzę nad każdym plemieniem i ludem, i językiem, i narodem” (13:7b).

 

     Następnie Jan ostrzega: „I pokłonią się mu [zwierzęciu = bestii] wszyscy zamieszkujący na ziemi; którego nie jest zapisane imię jego w zwoju życia Baranka zarżniętego od założenia świata” (13:8). Ten zacytowany tu dosłownie trudny tekst, jest różnie tłumaczony i różnie interpretowany. Rząd światowy zapewne stanie się przedmiotem bałwochwalczego uwielbienia. Pewne jest to, że żaden czciciel bestii nie odziedziczy królestwa Bożego (por. Ap.21:27). Zwój życia Baranka, to prawdopodobnie rejestr tych, którzy znajdą się w królestwie Bożym (por. Ł.10:20). Ci, którzy nadal, pomimo przestróg, wielbić będą bestię narażą się również na gniew Boży (por. Ap.14:9-11). Ci, którzy uparcie trwać będą w tym bałwochwalstwie, narażą się na wieczną zagładę. Ich imiona nie zostaną zapisane do zwoju [księgi] życia, który istnieje od momentu pierwszego poczęcia, czyli inaczej mówiąc, od założenia świata (por. Ap.17:8).   

 

     O istnieniu księgi życia wiedział już Mojżesz. Po odstępstwie związanym z kultem złotego cielca, prosił Boga: „Jednak przebacz im ten grzech! A jeśli nie, to wymaż mię natychmiast z Twej księgi, którą napisałeś” (2Mo.32:32). Jaką usłyszał odpowiedź? „Jahwe powiedział do Mojżesza: ‘Tego tylko, który zgrzeszył przeciw Mnie, wymażę z mojej księgi'” (32:33).

     O czym świadczą te słowa? Jak Bóg traktuje tych którzy odstępują od Niego? Czy wszyscy, bez wyjątku mogą liczyć na wpisanie do owej księgi? 

 

     Również Dawid zdawał sobie sprawę z istnienia tej księgi. Kiedyś napisał: „Niechaj będą wymazani z księgi żyjących i niech nie będą zapisani razem z prawymi” (Ps.69:28, NW[29, BT]). Kogo miało dotknąć to przekleństwo? Wskazuje na to wyraźnie kontekst. Dawid nie pisał tu o zupełnie nieświadomych ludziach z narodów. Przekleństwo to skierowane jest pod adresem tych, którzy uważają siebie za lud Boży, lecz z nienawiścią odnoszą się do lojalnych wobec Najwyższego (Ps.69:4,8, NW[5,9, BT]).

 

     Jezus potwierdził fakt, iż nie wszyscy zostaną wpisani do księgi życia. Ostrzegał, że grzech przeciw duchowi świętemu nigdy nie będzie przebaczony (Mt.12:31,32). Do ówczesnych uczonych w piśmie i faryzeuszy powiedział: „Biada wam [...] obłudnicy! Przemierzacie bowiem morze i suchy ląd, aby uczynić jednego prozelitę, a gdy się nim stanie, sprawiacie, że podlega Gehennie (symbol wiecznego zniszczenia) dwakroć bardziej niż wy sami” (Mt.23:15).

 

     Oczywiście, Jezus nie miał na myśli wszystkich uczonych w piśmie i wszystkich prozelitów (1Tm.1:13). Niemniej jednak rozmyślne nieposłuszeństwo może się źle skończyć. Jezus powiedział też: „I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz nie mogą zabić duszy (przyszłego, prawdziwego życia, por. 1Tm. 6:19), ale raczej bójcie się tego, który może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie” (Mt.10:28). Tak jak istnieje rejestr w którym zachowywane są informacje potrzebne do odtworzenia człowieka, tak też istnieje gehenna (możliwość wiecznego zniszczenia).

 

     Jeremiasz pisał: „Nadziejo Izraela, Jahwe! Wszyscy, którzy Cię opuszczają, będą zawstydzeni. Ci, którzy oddalają się od Ciebie, będą zapisani na ziemi, bo opuścili źródło żywej wody, <Jahwe>” (Je.17:13, BT). Wielu komentatorów jednomyślnie interpretuje te słowa. W komentarzu do BT, w odniesieniu do zapisu na ziemi czytamy: „Tj. nietrwale (zob. także Jn.8:6). Pierwszy podmuch wiatru niszczy taki zapis; jedynie zapisanie w 'księdze Bożej' gwarantuje życie”.

 

     Komu więc grozi „zapisanie na ziemi”? Tym, którzy opuszczają Jahwe [dokładniejsze brzmienie: Jahoueh] i oddalają się od Niego. Jest tu zawarta mocna przestroga dla wszystkich, którzy odwracają się od Najwyższego (por. Sof.1:6, NW).

 

     Rejestr ten powstał z chwilą pierwszego poczęcia. Dawid pisał: „Kości moje nie były ukryte przed tobą, gdy zostałem uczyniony  w skrytości, utkany w najgłębszych miejscach ziemi. Oczy twoje widziały nawet mój zarodek, a w twej księdze były zapisane wszystkie jego cząstki - w dniach, gdy się kształtowały i nie było jeszcze ani jednej z nich” (Ps.139:15,16, NW). 

 

     Pisząc o „Baranku zarżniętym od założenia świata”, Jan prawdopodobnie miał na myśli, to o czym wcześniej pisał apostoł Piotr o krwi Baranka, „przewidzianego wcześniej [proegnwsmeou] przed założeniem świata” (1P.1:20). Jezus faktycznie został przewidziany na ofiarę, zaraz po buncie Adama i Ewy, jeszcze przed założeniem świata, a więc przed wydaniem potomstwa (por. 1Mo.3:15). Jan mógł mieć tu na myśli to, że Jezus został przewidziany na ofiarę już na początku ludzkości. 

 

     Powróćmy do XIII rozdziału Apokalipsy. Dalej Jan pisze: „jeśli ktoś ma ucho, niechaj usłyszy! Jeśli ktoś do niewoli, do niewoli idzie; jeśli ktoś mieczem (ma) zostać zabitym mieczem zostanie zabity. Tu okazuje się wytrwałość i wiara świętych” (13:9,10, NT int.).

 

     Podczas wielkiego ucisku mniejszości chrześcijańskich, biegiem wydarzeń nie będzie kierował przypadek, lecz aniołowie Jezusa (por. Mt.13:41,42; 47-50). Do tego czasu „pszenica” będzie rosła razem z „chwastem”. Podczas tego ucisku powiązany w snopki chwast, zostanie spalony (por. Iz.28:17-22). „Pszenica” zostanie zwieziona do prawdziwego „spichrza” dopiero po tym ucisku. Wszyscy krzywdziciele i dopuszczający się bezprawia zostaną podczas tego ucisku wrzuceni do symbolicznego pieca (por. Mt.13:30; Ps.101:5-8; Iz.33:13-16).

     Prawdą jest też to, że w tym ucisku zginie również niejeden święty (por. Ap.6:9-11). Niektórzy będą mieli wtedy odczucia podobne do opisanych w księdze Hioba 9:22-24. W tym okresie czasu faktycznie okaże się wytrwałość i wiara świętych.

     Dalej Jan opisuje już wydarzenia po IV wojnie światowej. „I ujrzałem inną bestię, która wychodziła z ziemi i miała dwa rogi jak baranek, ale zaczęła mówić jak smok” (13:11). O kim tu jest mowa? Bestia ta nie wychodzi z morza, ale z ziemi. Ma dwa rogi podobne do rogów baranka, ale mówi jak smok. Nie pasuje to do Rosji. Opis ten idealnie pasuje do uzdrowionej po ranach otrzymanych podczas IV wojny światowej, Anglo-Ameryki. Po wojnie tej, ta dwuczłonowa potęga nie wystąpi już w roli czołowego supermocarstwa, lecz fałszywego proroka (por. Ap.13:13,14).

     Anglo-Ameryka będzie narzędziem w rękach rządu światowego. Przyczyni się też do powstania tego tworu, a także jego obrazu. Obraz (lustrzane odbicie) bestii, powstanie dopiero po IV wojnie światowej. Rząd światowy podczas tej wojny otrzyma śmiertelną ranę, po prostu przestanie funkcjonować (Ap.13:12-15).

     Anglo-Ameryka inspirować też będzie represje w stosunku do tych, którzy w żaden sposób nie będą chcieli popierać obrazu bestii (tj. kopii rządu światowego). Będą to represje ekonomiczne. Jan pisze: „I wywiera nacisk na wszystkich - małych i wielkich, i bogatych i biednych, i wolnych i niewolników - żeby im dano znamię na ich prawą rękę albo na ich czoło (dowód przynależności) i żeby nikt nie mógł kupować ani sprzedawać oprócz tego, kto ma znamię - imię bestii albo liczbę jej imienia (może to być jakiś bałwochwalczy symbol, podobnie jak swastyka faszystowska). Tutaj wchodzi w grę mądrość: Kto ma rozum, niech obliczy liczbę bestii, bo jest to liczba człowieka; a liczba jej - sześćset sześćdziesiąt sześć” (13:16-18; por. Da.3:1). Ta symboliczna cyfra wskazuje na to, że rząd ten nie ma nic wspólnego z prawdziwym Bogiem, jest pod każdym względem niedoskonałym tworem ludzkim. Dlatego też nie spełni oczekiwań i nadziei świata.

ewiak.r@gazeta.pl

3

 

Zgłoś jeśli naruszono regulamin