Blog 2.txt

(2 KB) Pobierz
Nie bój się kochać 

Pónego wieczoru Ikoni jak zawsze wybrał się ze swojš siostrš do miasta. Mieszkał na przedmieciach miasta Zakopane, więc musiał kilka godzin jechać pocišgiem.  Somake szukała sponsora aby zarobić na całš rodzinę. Ikoni szedł więc za siostrš, był trochę przerażony ponieważ tam gdzie mieszka nie ma zbyt wielu ludzi. Chociaż tłumu nie było. Siostra szła prosto przed siebie, zatrzymała się dopiero przy jakim klubie nocnym. Schodzili po schodach, Iko nadal nie wiedział co go czeka. Jak byli już w rodku wszyscy zwrócili na nich wzrok. Oto przed nimi stała sex bomba - czyli siostra Iko. Miała ona długie, czarne włosy się gajšce do bioder, bršzowe oczy oraz sylwetkę 90/30/60. Usiedli przy stoliku w najdalszym zakštku klubu. Podszedł do nich kelner którego Somake jednak przepędziła. Iko przestraszył się trochę ponieważ nie wiedział kim jest jego siostra, nigdy nie rozmawiała z nim, wolała chodzić po klubach. Jednak tego dnia, a raczej końca dnia, postanowiła zabrać swojego brata do miejsca w którym przebywała najwięcej czasu.

-W ogóle po co mnie tutaj zabierała- burknšł Iko pod nosem, spuszczajšc głowę. Nie chciał widzieć wzroku ciekawskich ludzi, którzy najprawdopodobniej zainteresowali się jego siostrš.

-Nie powiem- rzuciła szbko Somake, wydawało się że na kogo czekała.

-Czyli co ja tu do chuja wafla robię?!?- prawie krzyknšł, jednak w ostatniej chwili przypomniał sobie gdzie jest.

-Podobno do naszego miasta przyjechał kole z Tokyo...- powiedziała szybko.

-I co z tego?- Iko zaczšł rozglšdać się za toaletš, ponieważ w domu nie wychodzi z pokoju. W końcu nie każdy chce słuchać kłótni rodzinnych.

-Daj mi skończyć!- Somake pisnęła i uderzyła swojego brata w głowę

-Oj, dobra- Ikoni zaczšł osłaniać się rękami przed wkurzonš młodszš czeciš jego rodzeństwa.

-Podobno jego starzy sš bogaci... i to bardzo. Dostałam informacje że dzisiaj przyjdzie do klubu...takiej sytuacji nie można stracić, ponieważ podobno niedługo ma wyjechać z powrotem do swojego kraju- Soma zaczęła szukać telefonu po torebce.

,,Skšd ona ma tyle kasy na taki luksus? Ciekawe czy Okimo o tym wie...?''- wkurzył się ale nie pokazał tego ponieważ zobaczył znak toalety, wstał i poszedł w jej kierunku. Kiedy wrócił jego siostry już nie było. Pewnie znalazła sobie kogo, ale nie chciała go przepędzić tym że nie jest sama. Iko postanowił wrócić sam do domu, w końcu małym dzieckiem nie był. Wsiadł do pocišgu i czekał na swojš stację. 

Następnego dnia Somake wróciła do domu, była w nowych ciuchach więc najprawdopodobniej zdšżyła pójć do sklepu. Matka nie zwracała na to uwagi, ponieważ uznawała że sprzedawanie swojego ciała jest niestosowne co do jej wieku. W wieku 21 lat powinno się uczyć i zbierać pienišdze na studia. Iko byl wkurzony z powodu tej obojętnoci, położył się więc z ksišżkš od chemii, i czekał na obiad.
Zgłoś jeśli naruszono regulamin