Cicho Boską spełnić wolę,Cicho bliźnim ulżyć dolę,Cicho kochaj ludzi, Boga,Cicho - oto święta droga! Cicho z swemi dzielić radość, Cicho wszystkim czynić zadość. Cicho innych błędy znosić, Cicho życzyć, błagać, prosić.Cicho zrzec się, ofiarować,Cicho ból swój w sercu chować,Cicho jęki w niebo wznosić,Cicho, skrycie łzą się rosić. Cicho kiedy ludzie męczą, Cicho gdy pokusy dręczą, Cicho zmianę życia znieść, Cicho krzyż z Jezusem nieść.Cicho Jezus w Hostii Sam,Cicho milcząc mówi nam - Cicho ufaj Zbawcy Swemu,Cicho tęsknij, wzdychaj k'Niemu, Cicho z cnoty zbieraj plon, Cicho aż nadejdzie zgon, Cicho ciało spocznie w grobie, Cicho da Bóg niebo tobie...
Ty, Panie tyle czasu masz, a7Mieszkanie w chmurach i błękicie d6 E7 a E7A ja na głowie mnóstwo spraw a7 E7I na to wszystko jedno życie. F E7A skoro wszystko lepiej wiesz a7 E7Bo patrzysz na nas z lotu ptaka d6 E7 a E7To powiedz czemu tak mi jest, a7 E7Że czasem tylko siąść i płakać d6 E7 a E7 aJa się nie skarżę na swój los G C A7 dPotulna jestem jak baranek G7 C I tylko mam nadzieję, że... G C A7 d fże chyba wiesz, co robisz, Panie. G E7Ile mam grzechów? któż to wie...A do liczenia nie mam głowyWszystkie darujesz mi i takNie jesteś przecież drobiazgowyLecz czemu mnie do raju bramProwadzisz drogą taką krętąI czemu wciąż doświadczasz takJak gdybyś chciał uczynić świętą.Nie chcę się skarżyć na swój losNie proszę więcej, niż dać możeszI ciągle mam nadzieję, że...Że chyba wiesz, co robisz, Boże.To życie minie jak zły senJak tragifarsa, komediodramatA gdy się zbudzę, westchnę - cóżTo wszystko było chyba... zamiastLecz póki co w zamęcie trwamLiczę na palcach lata szareI tylko czasem przemknie myślPrzecież nie jestem tu za karę.Dziś czuję się, jak mrówka gdyCzyjś but tratuje jej mrowiskoCzemu mi dałeś wiarę w cudA potem odebrałeś wszystko.Ja się nie skarżę na swój losChoć wiem, jak będzie jutro ranoTyle powiedzieć chciałam ciZamiast... pacierza na dobranoc
malwina251