0:00:05 Napisy i timing: Sya (re_animation@wp.pl) 0:01:32 Kurde, jeśli chciał już iść do domu, powinien mi był powiedzieć. 0:01:36 Kawy w puszce już wystygły. 0:01:43 Ale dzisiaj było fajnie. 0:01:47 Jedliśmy naleśniki... 0:01:49 nawet zrobiliśmy sobie nalepki ze zdjęciami. 0:01:54 No chodź, przestań się bawić w chowanego. 0:02:03 Gdzie jesteś? 0:02:07 Chodź! 0:02:29 Gdzie jesteś?! 0:02:32 Gdzie ty do cholery jesteś? 0:03:02 Halo? Dom Usami. 0:03:05 Tak, zauważyłam to. 0:03:08 Na pewno będę tam obecna. 0:03:11 Co? 0:03:13 Przepraszam, słyszę na zewnątrz jakiś hałas. 0:03:16 Czy mogę prosić o powtórzenie? 0:03:18 Wyłaź! 0:03:22 Znowu mamy chłodny wieczór, prawda? 0:03:29 Och, nie... 0:03:30 Chyba już wyszedł, ale... 0:03:33 Nic nowego. 0:03:35 Bez powodu nagle dostaje świra albo znika na tydzień. 0:03:39 Już się do tego przyzwyczaiłem. 0:03:40 Cóż, wczoraj miał tę randkę. 0:03:44 Spędził pewnie cały dzień na zabawianiu się, lizaniu i waleniu. 0:03:48 Co?! Zabawianie się?! 0:03:51 Shindo nie zrobiłby niczego co sprzeciwia się społecznemu porządkowi i moralności. 0:03:55 Ale lizać się z panem Yukim?! 0:03:59 Oh, my sweet baby. 0:04:01 Czym się tak podniecasz? 0:04:03 Zabawianie się oznacza przyjemne spacery na plaży, 0:04:05 w lizaniu chodzi o jedzenie pysznych lodów, 0:04:07 a walenie to gra polegająca na uderzaniu w cel. 0:04:11 Oczywiście! 0:04:15 Ta, jasne. 0:04:18 Panie Nakano, pan też? 0:04:20 Co? Nie, to przez mój związek na odległość... 0:04:23 ...i długie rozmowy telefoniczne. 0:04:24 Ale mieliśmy sobie tyle do powiedzenia, 0:04:27 że rozmawialiśmy bez przerwy 10 godzin! 0:04:31 Dlaczego nie macie żadnego rozsądku? 0:04:38 Co tak skrzypi? 0:04:47 Siemanko... 0:04:49 No, czyli jednak spędziłeś dzień na zabawianiu się, lizaniu i waleniu? 0:04:53 Rozumie przez to dzień spędzony na spacerach po plaży, 0:04:56 jedzeniu pysznych lodów, 0:04:57 i graniu w grę gdzie trzeba uderzać w cel. 0:05:00 Wcale nie myśli o tych niegrzecznych, zbereźnych i zboczonych rzeczach! 0:05:04 No, to ważniejsze, Shindo. 0:05:07 Tak. 0:05:08 Dyrektor chce cię widzieć. 0:05:10 Co? Pan Seguchi? 0:05:12 Mamy bezustanny popyt na bilety. 0:05:17 Najwyraźniej znów pnie się pan w górę na liście przebojów. 0:05:21 N-G bardzo się z tego cieszy. 0:05:24 To było nieuniknione. 0:05:27 Tak, ponieważ jest pan wspaniałym menedżerem. 0:05:31 Przy okazji, chciałem się widzieć z panem Shindo, 0:05:35 i nie przypominam sobie bym tu pana prosił. 0:05:39 Menedżer i jego artysta to jedność. 0:05:43 Z tego powodu muszę pana prosić o wyjście. 0:05:46 Chcę rozmawiać z samym panem Shuichim Shindo. 0:06:00 Słyszałem że spędził pan wczoraj z Eirim przyjemny dzień. 0:06:05 T-tak, ale... 0:06:07 To pańska wina. 0:06:11 Eiri zniknął i to przez pana. 0:06:17 Nie miał pan już dosyć, panie Shindo? 0:06:20 Proszę, niech pan już nie sprawia Eiriemu bólu. 0:06:23 J-ja... 0:06:25 Może pan mieszkać w jego obecnym mieszkaniu. 0:06:29 W najbliższym czasie zabiorę jego rzeczy. 0:06:33 Zaraz... 0:06:34 Uporałem się już z mediami. 0:06:36 Nie powinny krążyć żadne plotki. 0:06:38 Proszę poczekać! 0:06:41 Yuki... 0:06:43 Gdzie teraz jest Yuki? 0:06:46 Niestety nawet ja tego nie wiem. 0:06:51 Cóż, tak czy owak, 0:06:54 proszę więcej nie zbliżać się do Eiriego. 0:07:01 Już nie wiem o co w tym chodzi. 0:07:04 Yuki zniknął a to co powiedizał pan Seguchi... 0:07:08 Ale to niesprawiedliwe, nie pozwalać ci się z nim spotykać. 0:07:11 To bez sensu, nawet jeśli tak mówi pan Seguchi. 0:07:16 Powiedział że to dlatego bo stresowałe Yukiego... 0:07:19 Wcale nie! 0:07:20 Nie wolno tak traktować sympatii do kogoś. 0:07:23 To świętość której nie można nie szanować. 0:07:27 I to nieważne, jak jesteś sławny czy utalentowany. 0:07:34 Hiro... 0:07:35 Więc... 0:07:38 Więc bez względu na to co się stanie, 0:07:40 najlepiej być szczerym z samym sobą. 0:07:44 Nawet jeśli ta osoba nadal czuje coś do kogoś innego. 0:07:49 Chcę wiedzieć co ona czuje, nawet jeśli to mnie zaboli. 0:07:56 Kim dla niej jestem? 0:08:00 Hej, czy ty mówisz o Ayace? 0:08:02 Eee... 0:08:03 Ooo, mam dreszcze! Dreszcze! 0:08:06 Zamknij się! Nie masz prawa o tym mówić! 0:08:08 No, nieważne, rozchmurz się. 0:08:12 Nie martw się. Pan Yuki wkrótce wróci. 0:08:17 Hiro... 0:08:27 Mister, pański hotel to Algonquin, tak? 0:08:33 Taaa. 0:08:40 Nie, proszę poczekać. 0:08:45 Nadal ani śladu po nim... 0:08:47 wpadłem do mojego mieszkania w Nowym Jorku. 0:08:49 Właśnie sprawdzają dla mnie hotele. 0:08:52 Co? 0:08:54 Tak, w porządku. Nie trzeba się o mnie martwić. 0:08:59 Tak, wrócę do domu rano. 0:09:08 Touma chce lulu? 0:09:10 Trzeba iść lulu do łóżeczka bo się nie odpocznie. 0:09:14 R-Ryuichi! 0:09:16 Nie! Jestem Kumagoro! 0:09:19 Tak, to prawda, przepraszam. 0:09:23 Kumagoro też chce lulu. 0:09:26 No, dobranoc, Touma! 0:09:38 Touma. 0:09:41 Jesteś ważnym członkiem Nittle Grasper! 0:09:44 Nie zapominaj o tym! 0:09:53 Mam pewien pomysł. 0:09:56 Co? 0:09:58 Gdzie?! 0:09:59 Proszę mi powiedzieć! 0:10:05 Nowy Jork, prawda? 0:10:11 Nie mogę ci powiedzieć. 0:10:13 Czemu nie?! 0:10:14 Już ci mówiłam, tak? 0:10:18 Że wiesz o Eirim o wiele za mało. 0:10:22 Ale... ale Yuki mi wszystko powiedział. 0:10:27 Nawet o tym co się stało w Nowym Jorku! 0:10:29 Nie bądź śmieszny! 0:10:31 Nie myśl że wiesz o nim wszystko... 0:10:33 tylko dlatego że usłyszałeś o tym! 0:10:36 Jego serce jest nadal... 0:10:43 Przykro mi. 0:10:44 Bycie z tobą to dla Eiriego nic dobrego. 0:10:49 Wiem że kiedyś sam to zrozumiesz. 0:10:56 A co z pańską drogą powrotną? Mam na pana poczekać? 0:11:00 Nie. Dziękuję, ale nie trzeba. 0:11:06 Zamarznie pan tutaj. 0:11:40 Spóźniłeś się. 0:11:41 Przepraszam, byłem z panem Seguchim i... 0:11:47 Przepraszam, panie Kitazawa. Gniewa się pan? 0:11:51 Nie. 0:11:54 Wcale się nie gniewam. 0:12:07 Panie Kitazawa... 0:12:16 Nie, nie może pan. 0:12:17 Czemu?! Jestem bagażem! Jestem walizką! 0:12:20 Więc nie potrzebuję paszportu! 0:12:26 Nie, absolutnie nie. 0:12:29 Daj mi przejść, ty draniu! 0:12:31 To pogwałcenie praw człowieka i walizek! 0:12:34 Zabierz mnie do Nowego Jorku! 0:12:36 To niemożliwe. 0:12:42 Nie! Idę do Nowego Jorku! 0:12:45 Idę szukać Yukiego! 0:12:51 Cholera, daj mi iść! Puść mnie! 0:12:58 Jakby coś, to zawsze byłem po tej stronie popierającej 0:13:02 twój związek z panem Yukim. 0:13:04 Ale teraz musisz się uśmiechnąć i to przetrzymać. 0:13:11 Po angielsku na decydujący moment mówi się "now or never situation". 0:13:16 Zrób to teraz albo nigdy nie będziesz mógł tego powtórzyć. 0:13:19 Bad Luck jest na dobrej drodze ale nadal za wcześnie na odpoczynek. 0:13:25 Im szybciej się wspinasz, tym gwałtowniej możesz zgasnąć. 0:13:31 Potrzebujesz legendy by unieśmiertelnić swoją obecną popularność. 0:13:36 Innymi słowy, sukcesu twojej trasy. 0:13:39 A to nie może być jakiś zwykły sukces. 0:13:43 Czy skończysz karierę jako zespół weselny z utalentowanym wokalistą, 0:13:46 czy wyrwiesz się na szczyt? 0:13:47 Shuichi, co wybierasz? 0:13:57 Tak się cieszę że wróciłeś! 0:13:59 Wystraszyłeś nas tym listem. 0:14:00 "Sorki! Lecę do Nowego Jorku! Shuichi." 0:14:04 He? 0:14:08 Shuichi, ty... 0:14:16 Kij z Nittle Grasper! 0:14:20 Jest moim kuzynem, tak jak ja gra na syntezatorze 0:14:22 i jest moim sponsorem. 0:14:24 Zawsze mówiono że jestem taki sam jak on. 0:14:29 Ale chciałbym wkrótce prześcignąć Toumę Seguchiego. 0:14:35 Jako Suguru Fujisaki. 0:14:38 I jako Bad Luck. 0:14:44 Niewiele nam brakuje do Nittle Graspera. 0:14:47 Pozwolisz zmarnować się tej szansie? 0:14:51 Panie Shindo? 0:14:57 Ja... 0:15:10 Zastanawiałem się czy to pora by ci to dać, 0:15:14 ale przyszło na twój adres. 0:15:20 To jest... 0:15:28 To od pana Eiriego Yukiego, 0:15:31 tak? 0:15:37 Rozumiem. 0:15:40 Rozumiem. 0:15:42 To znaczy że Yuki nie ma zamiaru do mnie wrócić. 0:15:48 Jego rzeczy... Pewnie zostawił je bo ich nie potrzebował. 0:15:53 Zostawił za sobą wszystko. 0:16:01 Nie byłem tym czego Yuki potrzebował. 0:16:06 To nieważne. 0:16:09 Jest wielu ludzi którzy cię potrzebują. 0:16:14 My, oczywiście, 0:16:16 twój obecny milion fanów, 0:16:19 i pozostałe dziesiątki milionów które pozyskasz w przyszłości. 0:16:24 Shuichi, jesteś wart o wiele więcej niż sobie myślisz. 0:17:08 Gratulacje! Wszystkie bilety sprzedano w 1 dzień!!! 0:17:10 I 20 minut!!! 0:17:23 Joł! 0:17:27 Kurde, Hiro. Nie strasz mnie tak. 0:17:29 Jak leci? 0:17:31 Jak się dziś czujesz? 0:17:33 Świetnie! 0:17:35 No i? 0:17:37 He? 0:17:38 Jak ci idzie? Z Ayaką? 0:17:41 Eee, powoli, ale do przodu. 0:17:47 Dziwnie się czuję że mnie o to pytasz. 0:17:51 Cóż, to ja zawsze robiłem kłopoty. 0:17:58 Nie masz żadnej wiadomości od pana Yukiego? 0:18:01 Żadnego telefonu czy czegoś? 0:18:02 Nie, nic. 0:18:05 Aha... 0:18:06 Coś nie tak? Nie masz się czym przejmować. 0:18:10 Dziwne to jest. 0:18:12 Debiut Bad Luck i spotkanie pana Yukiego zbiegło się w czasie. 0:18:17 A teraz, nagle... 0:18:18 Przyzwyczaisz się. 0:18:20 Możemy grać w Bad Luck bez Yukiego. 0:18:24 Musimy grać dalej. 0:18:28 Pracowałem tak ciężko by być jak Nittle Grasper, 0:18:31 ale za każdym razem jak coś spieprzyłem albo straciłem pewność, 0:18:35 zawsze uciekałem do ciebie lub Yukiego. 0:18:39 Nie mogę tak ciągnąć dalej, prawda? 0:18:44 Już prawie pora! 0:18:46 O, ok, zaraz będziemy! 0:18:49 Zrobię to, Hiro! 0:18:51 Co? 0:18:52 Przewyższę Ryuichiego Sakumę! 0:18:54 Taaa! 0:18:56 Zastanawiam się czy tm razem Touma zdąży na czas? 0:18:59 Myśl co chcesz, on za dużo pracuje. 0:19:16 Kiedy się zmieniają, to naprawdę widać różnicę. 0:19:18 Jak on się poprawił. 0:19:24 Co ci się nie podoba, Ryuichi? 0:19:30 To nie trafia. 0:19:33 To wcale do mnie nie trafia. 0:19:38 Wielkie...
Ranja