snd.doc

(271 KB) Pobierz

                                          6 grudnia 2007

 

Sandra będąc w domu sama z ojcem zeszła na dół , zobaczyła , że jest pijany a w kuchni jest burdel , obudziła go i kazała mu posprzątać , a on potłukł wszystkie naczynia i zachowując się jak psychopata przeraził ją , aż w piżamie , szlafroku i skarpetkach uciekła do sąsiadów , potem przez dwa tygodnie bała się wracać , pięć godzin siedziała w BUWie i zastanawiała się , czyby nie spać na dworcu , Gabryś wysłuchał jej , ale potem się nie odezwał ani niespecjalnie zwracał na nią uwagę gdy pojawiła się w szkole na maratonie Hasa , boi się mieszkać sama , jednocześnie pracować i studiować to byłoby dla niej za dużo , wstanie i istnienie jest jej nieznośnym ciężarem , nie jest w stanie się uczyć , czytać ani skoncentrować , w najczarniejszych snach sobie czegoś takiego nie wyobrażała , od 18 grudnia on idzie na leczenie na oddziale zamkniętym mające trwać dwa miesiące , ale twierdzi że to bez sensu a Sandra uważa że zgodził się na to tylko pod wpływem wyrzutów sumienia i boi się że na koniec zostanie zupełnie sama i zastanawia się czy nie zacząć brać leków i myśli że nadaje się tylko do tego by być kurą domową w czterech ścianach zamkniętą , mało w niej nadziei , i wydaje jej się że może być już tylko gorzej.

 

                                          18 stycznia 2008

 

Myślę o tobie częściej , niż ci się wydaje , powiedziała Sandra , nie , ja mówię serio , stwierdziła , mylnie interpretując moją reakcję jako przejaw drwiny.

 

                                          28 lutego 2008

 

Sandra powiedziała , że choć dość rzadko jej się to zdarza w stosunku do

kogokolwiek , w pewnym momencie dość mocno za mną zatęskniła. Oraz że trzynastego lutego w ramach walentynek zaprosiła emablowanego przez nią osobnika do siebie , będąc w czarnych pończochach i fioletowych stringach , które wyczuł , jak ją przytulał , po czym zdjął z niej spódnicę i bluzkę i zaniósł na łóżko. Nie czuła przy tym żadnych oporów , a tylko pewne poczucie winy. Jest to dla niej dziwne. Zapisała się też na kurs tańca brzucha na okoliczność jego urodzin ósmego kwietnia.

Uzupełnienie interpretacyjne z jej strony : ona też stawia na relacje jednostkowe.

Z mojej strony : dlatego dobrze nam razem.

 

Śniłem ją i odwoływałem się do niej , kiedy umierałem w Kambodży , myślałem , że jest ważnym elementem konstytutywnym dla mnie , że bez niej mnie nie ma. W Siem Reap była tą częścią ładu dookolnego , która jest nieodzowna. Cóż tu dodać.

 

                                          29 lutego 2008

 

Kiedy odkrył , że Sandra ma na sobie fioletowe stringi , szok był bardzo duży i widoczny. Później natomiast stwierdził via gadu-gadu , że ma ona śliczne stopy. I , że chciałby je całować.

 

                                          13 maja 2008

 

Sanderka powiedziała mi , że jestem kochany. Że zawsze potrafię powiedzieć coś miłego , i że nie zawsze , ale wtedy , kiedy jest taka potrzeba. Że ma doła i czuje się jak śmieć. Że odczuwa wyrzuty sumienia , że flirtuje z żonatym facetem. Oraz że będąc z nim jest zadowolona , trochę że się nią interesuje , bardziej z bliskości , ale sama nie wie. Potem jednak czuje się pusta.

 

                                          21 maja 2008

 

Ja

22:40:53

wiesz , może to ja jestem beznadziejnym przypadkiem. bo potrafię się obudzić i skonstatować , że przez sen wyciągałem rękę i dziwiłem się , czemu jej nie ma koło mnie. bo cała moja sfera erotyczna jest w jakiejś mierze na nią ukierunkowana. bo potrafiłbym ją trzymać za rękę i trwać tak przez cały dzień. w sferze fizycznej , w sferze psychicznej , w każdej. ciężko mi wyrazić , co ja o sobie w związku z tym myślę.

 

Sandra Górska

22:41:53

mmn to musi byc okropne

 

Ja

22:42:01

...no.

 

Sandra Górska

22:42:07

nie wiem co Ci napisac <głaszcze>

 

Sandra Górska

22:42:17

w takich sprawach ciezko pomoc

 

Sandra Górska

22:42:21

wiem po sobie..

 

Ja

22:42:31

no.

 

Ja

22:42:37

a jednak ważne , że jesteś.

 

Sandra Górska

22:42:51

jedyne co moge napisac to to ze mysle o tobie i zycze Ci dobrze

 

Ja

22:43:12

uhm.

 

Sandra Górska

22:43:11

i gdybym byla w stanie to na pewno bym jakos pomogla..

 

Sandra Górska

22:43:27

ale nie bardzo wiem co moglabym zrobic

 

                                          11 czerwca 2008

 

Sandra Górska21:53:38Martwie sie o Ciebie

Ja21:53:49mmm?

Sandra Górska21:53:53czesc juz kiedys czytalam

Sandra Górska21:54:17rozumiem ze chodzi Ci o rade w kwestiach uczuciowych tak?

Ja21:54:38mniej więcej.

Sandra Górska21:54:44hmnnnnnn

Sandra Górska21:54:54kurcze ja sama mam z tym duze problemy

Sandra Górska21:55:14ale zgadzam sie ze wyjscie o ktorym piszesz moze rozwalic emocjonalnie

Ja21:55:37aha.

Ja21:55:47a mi zależy , żeby tak nie było , sama wiesz.

Sandra Górska21:55:55Ja sie zastanawiam czy nawet moj flirt mnie nie rozwala

Sandra Górska21:55:56wiem

Sandra Górska21:55:58i rozumiem

Sandra Górska21:56:40hmn kurcze nie chce napisac czegos co cie wkurzy

Sandra Górska21:56:52Wiem ze latwo zranic dajac rady w tych sprawach

Ja21:57:18mhm. ale dawaj szczerze.

Sandra Górska21:58:45ale wydaje mi sie ze w szerszej perspektywie czasowej byloby dla Ciebie (chyba) dobrze zebys zerwal z nia kontakt bo skoro to juz tyle trwa to nie sadze zeby nagle jej sie odmienilo tym bardziej ze z tego co opowiadales to raczej byla dosc kategoryczna. Wiesz sytuacja troche podobna do mojej z Gabrysiem , do tej pory jeszcze sie w pelni nie podnioslam ale staralam sie jednak uciac z nim kontakt zeby nabrac dystansu i dac sobie szanse na wyzdrowienie

Sandra Górska21:59:06bylo to trudne

Sandra Górska21:59:12i wydawalo mi sie niewykonalne

Sandra Górska21:59:15ale pomoglo

Sandra Górska21:59:26chociaz nadal bywa naprawde ciezko

Sandra Górska21:59:37wiem ze to co \ci napisalam brzmi okropnie

Sandra Górska21:59:58podejrzewam ze gdyby rok temu ktos mi tak radzil to bym sie wkurzyla/obrazila itp

Ja22:00:03no.

Sandra Górska22:00:17ale teraz jak juz minal ten rok to widze ze to byla dobra acz trudna decyzja

Sandra Górska22:00:52bo takie wyjalawiajace czekanie jest bardzo niszczace

Ja22:01:07no.

Sandra Górska22:01:06wiem po sobie i jest jeszcze gorsze niz pelna samotnosc

Sandra Górska22:01:26pelna samotnosc jednak daje jakies szanse na podniesienie sie wiadomo ze to trwa

Sandra Górska22:01:35mnie to zajelo rok i jeszcze trwa

Sandra Górska22:02:05tak wyglada moja rada

Sandra Górska22:02:13wiem ze jest obcesowa i okrutna

Ja22:02:22^_^

Sandra Górska22:02:26ale nie ma co zanurzac sie w iluzji ze cos sie zmieni

Sandra Górska22:02:29i czekac

Sandra Górska22:02:36bo to bez sensu naprawde

Ja22:03:00no.

Sandra Górska22:03:05mam nadzieje ze nie zranilam Cie bardzo tym co napisalam

Ja22:03:12nie.

Sandra Górska22:03:12ale prosiles o szczerosc

Ja22:03:20aha.

Ja22:03:28i fajnie , że napisałaś szczerze.

Sandra Górska22:03:40poza tym jak jest sie czyims przyjacielem

Sandra Górska22:03:45to chyba tak trzeba

Sandra Górska22:03:50nawet jesli to rnai

Sandra Górska22:03:51rani

Ja22:04:02that's the point!

Sandra Górska22:04:20kurtuazyjne pocieszanie jest dobre dla dalekich znajomych i obcych ludzi :-) tak mi sie zdaje

Sandra Górska22:05:27a co do platnej milosc to absolutnie bym odradzala chociaz nie wydaje mi sie zebym nawet musiala o tym pisac bo swietnie sobie zdajesz czym to grozi..

Ja22:05:41tia.

Sandra Górska22:05:43i raczej szkoda by bylo .....

Sandra Górska22:05:56no nie wiem tak mi sie zdaje

Ja22:06:14no. a myślisz , że mi nie szkoda byłoby?

 

                                          7 lipca 2008

 

Sandra stwierdziła , że była z J. na randce i choć było bardzo miło , nie jest do końca przekonana , czy on jej się podoba , jego wylewność bowiem powoduje , że nabiera podejrzeń czy też czuje się dziwnie. Traktuje ją jak swoją dziewczynę , chociaż tak naprawdę nic o niej nie wie , stwierdza , że zawróciła mu w głowie oraz że budzi w nim instynkty łowcy.

 

                                          9 lipca 2008

 

Sandra była na nieplanowanej randce z Grzegorzem , znajomym swojej matki , z którym widziała się wcześniej trzy lub cztery razy. Napisał jej SMSa , jakie są procentowo szanse że zostaną parą. Jest przerażona i zdołowana , bo ma wrażenie , że wszyscy faceci o przeciętnym sposobie myślenia mają taką szybką metodykę. Przy okazji gnębił ją też dylemat czy sprawia wrażenie łatwej , skoro tak szybko przechodzą do rzeczy. I czy może on ma jakieś złe zamiary. I jeśli jej mówi że jest nieprzystępna , to czy tylko tak bajeruje. I że myśli o Gabrysiu , mimo że myślała że jak nie będzie się z nim spotykać , zbyt często się kontaktować i trochę sobie

poflirtuje , to zapomni.

Przy okazji chce zdjęcie mojej miłej. Żeby mogła ocenić , czy jest tak brzydka jak jej się wydaje.

 

                                          15 lipca 2008

 

Ja23:50:13nie , nic takiego.

Sandra Górska23:50:28taak akurat dawaj

Ja23:50:31do ciebie , w sumie , też mam pytanie z gatunku tych najprostszych.

Sandra Górska23:50:36juz ja cie znam

Sandra Górska23:50:39no?

Ja23:50:38czy jestem dla ciebie ważny?

Sandra Górska23:50:42dawaj

Sandra Górska23:50:54to chyba oczywiste

Sandra Górska23:50:55ze tak

Sandra Górska23:51:00gdybys nie byl ]

Sandra Górska23:51:01to hmn

Ja23:51:12lol.

Ja23:51:21czy takie oczywiste?

Sandra Górska23:51:34jakby to powiedziec no np nie zwierzalabym ci sie nie szukala rady pocieszenia i itp nie przejmowala sie toba

Ja23:51:43ech , pewnie tak.

Sandra Górska23:51:57no wiec widzisz

Ja23:51:57może to ja jestem w takim stanie , że mi się komplikują takie rzeczy.

Sandra Górska23:52:08chyba NIE podejrzewasz

Sandra Górska23:52:20ze jestem w stosunku do wszystkich taka jak do ciebie

Sandra Górska23:52:25w sensie ze taka wylewna ;-)

Ja23:52:25tego by brakowało!

Ja23:52:33^_^

Sandra Górska23:53:14no wiec masz odp na swoje pytanie a dodam ze nie mowie o tym czesto bo uwazam ze to oczywiste no i nie lubie sie powtarzac ;-)|

Sandra Górska23:53:24a przynajmniej staram sie

Ja23:53:31mhm.

Sandra Górska23:53:59poza tym nie lubie za duzo mowic o uczuciach

Sandra Górska23:54:06wiole zrobic cos konkretnego

Sandra Górska23:54:10i pomocnego

Sandra Górska23:54:13wole*

Ja23:57:53wiesz , to jest trochę tak , że każdemu jest potrzebne coś stałego w istnieniu. a w moim przypadku , w sytuacji w której dużo rzeczy , dla innych osób zupełnie podstawowych , sam odrzuciłem. to jest dla mnie całkowicie prymarne takie miejsce moje , taki kącik własny w Sanderkowym sercu.

Ja23:58:11ot i to.

Sandra Górska23:58:13:-)

Sandra Górska23:58:16rozumiem

Sandra Górska23:58:22no ale masz to stale miejsce

Sandra Górska23:58:42:-)

Ja23:58:50...w Radzie Bezieczeństwa.

Sandra Górska23:58:58wiec spokojna glowa

Sandra Górska23:58:59hahaha

Ja23:58:58pierwsze skojarzenie , łoł.

 

                                          23 lipca 2008

 

Sandra stwierdziła , że cieszy się , bo wie , że jej nie będę irytująco podrywał. To znaczy , że ma do mnie pełne zaufanie i nie zna innej osoby mojej płci , z którą mogłaby pojechać na wycieczkę , z wyjątkiem swojego taty i brata. Boi się latać.

Okres , 22 i 23 lipca , ból był 20 i 21 , zaczął się w nocy. Ma co 28 dni. Jest albo tak , że bardziej boli przed niż podczas , albo odwrotnie , przy czym występuje to na przemian. Ginekolożka dała jej hormony na uśmierzenie bólu , ale nie bierze ich , bo doszła do wniosku że od tego się tyje.

 

                                          29 lipca 2008

 

Sanderka twierdzi , że jest trochę masochistyczna , tzn. w przypadku problemu biczuje się i krytykuje emocjonalnie. Mam spróbować ją ponosić. Ponadto trzeba o nią dbać , żeby coś jadła.

 

                                          4 sierpnia 2008

 

Sanderka stwierdziła , że jestem jedyną osobą , przy której , gdy ją odwiedzam , leży długo na kanapie z wyciągniętymi nogami. Oraz że nie wie , czy stosunek podczas okresu uśmierza ból , i może faktycznie tak jest , wprawdzie to niehigieniczne , ale można to robić pod prysznicem. I że jestem pierwszym chłopakiem , z którym tak rozmawia o seksie. Także że całowała się w życiu z trzema osobami - ze swoim chłopakiem ze Sri Lanki , z którym było dziwnie , z Marcinem z Francji , który palił , i z Jakubem , z którym było najlepiej , ale nie tak fajnie , bo był żonaty. I że tęskni za tym żeby się z kimś całować. I że prawdopodobnie gdyby nie depresja i poczucie , że bardzo potrzebuje , żeby ją ktoś przytulił , nie flirtowałaby z żonatym facetem. I że na ogół śpi bez niczego , ale na okoliczność wyjazdu kupiła sobie piżamę , którą nosiłaby też gdyby wybrała się z koleżanką. I że pierwszy raz jedzie sama z kimś bliskim. I że przestanie jeść chleb z uwagi na pół kilo owadów spożywanych w ciągu życia.

Zaproponowała że mnie ogoli , w czym ma doświadczenie , bo depiluje sobie nogi i , jak pokazała , tym razem w żadnym miejscu się nie zacięła. I że wprawdzie z nikim się jeszcze nie całowałem , ale jak będę kochał z wzajemnością to jak to będzie fajnie pierwszy raz całować się z tą osobą. Obiecałem jej też kwestionariusz Słonimskiego. Wyraziła nadzieję , że mojej niedoszłej przejdzie.

 

                                          5 sierpnia 2008

 

Sanderka po raz pierwszy całowała się mając lat 13 z Ravim , swoim lankijskim chłopakiem.

 

                                          ...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin