215200701.pdf

(320 KB) Pobierz
„Podnieście Sztandar do Narodów“
— Izaj. 62: 10 —
Wewnątrz numeru . . .
Oczekuj na Pana . . . . . . . . . . . . . . . . . 2
Przygotowanie do panowania
Chrystusa . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .5
Chrzest . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8
Utwierdzeni w Teraźniejszej
Prawdzie . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 11
Boska Chwała w Niebie . . . . . . . . . .14
Pytania Biblijne . . . . . . . . . . . . . . . . .15
Ogłoszenia . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . 16
S TYCZEŃ – L UTY 2007
Nr 215
911584295.007.png
O CZEKUJ NA
CZEKUJ NA P ANA
ANA
„Ci, którzy oczekują na Pana... nie osłabną.”
I z a j a s z 4 0 : 3 1
W YRAŻENIE „Oczekuj na Pana”, nie oznacza
jak Jego instrukcje stosują się w tej sprawie. Lub,
czuwam by dostrzec, co PAŃSKA opatrzność wy-
daje się wskazywać i modlę się w tej sprawie,
abym mógł być prowadzony we właściwy sposób.
Poeta właściwie wyraził tę myśl:
„Boję się dotykać spraw,
Które znaczą tak wiele.”
pełnienia służby dla PANA, lecz raczej czeka-
nie na PANA by dostrzec, jaka jest Jego wola wobec
nas. Nie uważamy, iż jest tutaj zawarta myśl służe-
nia PANU, jako sługi czekającego na swego pana,
lecz wytrwałego czuwania, aż dowiemy się, co nasz
PAN ma do zrobienia dla nas. Każdy chrześcijanin
powinien oczekiwać, by być prowadzonym przez
Niego, a nie biec przed Nim, nie bacząc na to, co jest
PAŃSKIM zamiarem wobec niego. Radą Mędrca
jest: „Ufaj w PANU z całego serca twego, a nie po-
legaj na swym własnym zrozumieniu. Uznaj Go
we wszystkich twych drogach, a On kierować bę-
dzie twymi ścieżkami” (Przyp. 3:5,6, KJV). Wielu
z ludu Bożego popełnia błędy w tym względzie.
Powierzywszy nasze drogi PANU, powinni-
śmy iść do przodu tylko wtedy, gdy On nas pro-
wadzi. Jeśli nie rozumiemy jasno Jego woli, nie
śpieszmy się bardzo ani nie prowadźmy sami sie-
bie, lecz przedstawmy Jemu sprawę w żarliwej
modlitwie, prosząc Go byśmy nie mieli swej wła-
snej woli czy drogi, lecz byli prowadzeni jedynie
tak, jak On sobie życzy. Następnie czuwajmy
i oczekujmy na wskazówki Jego opatrzności i po-
stępujmy tak, jak PAN zdaje się nas prowadzić, re-
zultaty pozostawiając Jemu. Nie powinniśmy po-
stępować według naszego własnego wyboru bez
dowodów, że to jest Boską wolą. Czasami może
nam być postawione pytanie czy zamierzamy coś
zrobić w ten, czy w inny sposób? Czy zamierzamy
pójść do tego czy innego miejsca? Naszą postawą
i naszą odpowiedzią, jeśli nie jesteśmy jeszcze wy-
raźnie upewnieni co do PAŃSKIEJ woli w tej spra-
wie, powinno być, nie zdecydowałem jeszcze zu-
pełnie. Rozważę Słowo PANA, by dowiedzieć się
Ci, którzy oczekują na PANA, nie zawsze wy-
dają się najlepiej prosperować z zewnętrznych po-
zorów. Lecz Psalmista oświadcza, że powinniśmy
być odważni, gdy w ten sposób oczekujemy na Bo-
ga. Podążamy właściwą drogą i otrzymamy Jego
błogosławieństwo. Nie popełnimy błędu, jeśli cze-
kamy na Niego. Może się okazać, że inni podąża-
ją do przodu, lecz my najpierw powinniśmy „ocze-
kiwać na PANA.”
Nie podejmuj żadnego kroku, zanim nie
upewnisz się, że Bóg kieruje i prowadzi cię. Obser-
wuj, jakie jest znaczenie Jego opatrzności. Studiuj
Jego Słowo. Niech twoja wiara nie oddala się
od swej podstawy. „Bądź mężny!” Męstwo nie jest
jedynie małą, lecz wielką odwagą. Bądź mężny;
„a On utwierdzi serce twoje; przetoż oczekuj
na PANA.” Mamy rozumieć, że serce oznacza du-
szę, istotę – a szczególnie inteligentną osobę. Bóg
wzmocni nas i uczyni nas silnymi, abyśmy byli
w stanie znieść, silnymi, by czynić Jego wolę, na ile
jest nam znana. Ci, którzy oczekują na PANA, nie
będą pożądać żadnej innej dobrej rzeczy.
CECHY NIEZBĘDNE DO ZWYCIĘSTWA
Odwaga, męstwo i wytrwałość w służbie dla
Niebiańskiego Ojca, są niezbędnymi cechami dla
Jego ludu. Takie cechy są potrzebne nawet świa-
Sz tandar Biblijny i Zwiastun Chrystusowego Królestwa (ISSN 1732–0089) Miesięcznik – Wydawany przez Świecki Ruch Misyjny „Epifania” w Nowym
Dworze Mazowieckim. Redaktor: Ralph M. Herzig, Pa. 19425 - 2700, USA, Redaktor odpowiedzialny w Polsce: Piotr Woźnicki, ul. Zdobywców Kosmosu 17,
05-100 Nowy Dwór Mazowiecki. Cena: pojedynczego numeru – 3 zł; prenumerata roczna (6 numerów) – 18 zł. Wpłaty w PLN – PKO BP SA Nowy Dwór
Maz. – 18 1020 1026 0000 1802 0014 8916; Wpłaty w EURO – B PKO PL PW PKO BP S.A. O/Nowy Dwór Maz. – 19 1020 1026 0000 1002 0105 2554
911584295.008.png 911584295.009.png
tu. Jeśli komukolwiek brakuje tych cech charak-
teru, z pewnością odniesie marne powodzenie
w życiu. Brak odwagi, brak nadziei jest jedną
z głównych przyczyn niepowodzenia w świecie.
Jednakże nasz werset zwraca uwagę nie świata,
lecz tych, którzy należą do Boga. Drogocenne
obietnice Słowa Bożego, które są jedynie dla Jego
ludu, dla tych, którzy są w pełni Jego, dają im
liczne powody do nadziei; oni mają wszelkie
możliwości, by być silni i odważni. Lud Boży
piał.” Droga chrześcijanina nigdy nie była łatwa.
Jako Jego naśladowcy dowiadujemy się, że Pan
powołuje obecnie klasę, która ma wiarę w Niego,
klasę która w pełni przyjmuje Jego Słowo.
Po pewnym czasie oni rozumieją, że „Jeśli Bóg
za nimi, któż przeciwko nim?” A jeśli sprawy nie
układają się tak, jak się spodziewali, gdy przycho-
dzą utrapienia, oni powiedzą: „Wiemy, iż wszyst-
kie rzeczy działają dla dobra tych, którzy miłują
Boga.” Zatem, w miarę jak czynimy postępy
w Szkole Chrystusa i jesteśmy prowadzeni przez
Pańskie Słowo, jest nam udzielana instrukcja,
abyśmy byli odważni i postępowali naprzód
chrześcijańską drogą. W przyszłości pojawi się
wiele trudności i przezwyciężenie tych przeszkód
będzie wymagało męstwa. Odwaga, zrodzo-
na z wiary w Boga i w Jego „niezmiernie wielkie
i cenne obietnice”, wzmacnia nas, gdy skądinąd
nasze męstwo mogłoby zostać pokonane. Ona
zapewnia siłę, która dla świata jest obca.
UFAJMY TAM, GDZIE NIE MOŻEMY
WIDZIEĆ
Kiedy jako naśladowcy Jezusa jesteśmy znie-
chęceni i tracimy Pańską nadzieję i siłę, dzieje się
tak dlatego, że Pańskie obietnice stały się dla nas
odległe i niedostępne. Stracić odwagę to stracić
wiarę. Utrata wiary i odwagi czyni dziecko Boże
bezsilnym wobec jego wrogów. Powinniśmy ufać
naszemu Ojcu, nawet wtedy, gdy znaczenie Jego
opatrzności jest zakryte przed naszymi oczami
i kiedy nasze wysiłki służby dla Niego zdają się
być powstrzymywane. Spójrzmy wstecz na Apo-
J EZUS WYSZYDZANY
przechodzi utrapienia i doświadczenia podobne
do świata, a ponadto utrapienia i doświadcze-
nia, szczególne dla nich jako naśladowców
Chrystusa. Jednak one nie przychodzą na nas
przypadkowo, tak jak na świat, lecz są pod bez-
pośrednim nadzorem Pana.
Ci z nas, którzy są nowi w służbie Mistrza, mo-
gą przez pewien czas myśleć, że sprawy powinny
biec spokojnie i że nie powinniśmy przechodzić
trudności wspólnie ze światem; a teraz, gdy Bóg
uważa nas za Swój lud, On powinien chronić nas
od nieszczęść i złego traktowania. Lecz im głębiej
studiujemy Słowo, staje się oczywiste, iż nie jest to
prawdą; dochodzimy do zrozumienia, że powin-
niśmy postępować przez wiarę, a nie przez wi-
dzenie. Dowiadujemy się, iż nie powinniśmy się
spodziewać zewnętrznych manifestacji Jego łaski,
aby wszyscy widzieli, lecz że naszym udziałem ja-
ko chrześcijan jest cierpienie, podobne do do-
świadczeń, jakie miał Chrystus (1 Piotra 2:20,21;
Dz.Ap. 14:22). Wtedy nauczymy się być posłuszni
i poznamy, co znaczy posłuszeństwo.
Mistrz nauczył się posłuszeństwa – nauczył
się, co oznacza posłuszeństwo – „przez to, co cier-
O GRÓD G ETSEMANE
S TYCZEŃ – L UTY 2007 — 3
911584295.010.png 911584295.001.png 911584295.002.png
stołów i ich doświadczenia. Apostoł Paweł bardzo
pragnął, by nieść innym posłannictwo Ewangelii.
Kilka razy próbował udać się do Azji, lecz zosta-
ło mu to uniemożliwione. On zaczął się zastana-
wiać, dlaczego tak było, dlaczego jego wysiłki
okazywały się bezskuteczne. Lecz Pan objawił
mu, że zamiast tam, miał iść do Grecji. W swym
pierwszym Liście do Kościoła w Tesalonikach, on
pisze: „Dlatego chcieliśmy przyjść do was,
zwłaszcza ja, Paweł, i raz i drugi, lecz szatan prze-
szkodził nam” (1 Tes. 2:18). Lecz jesteśmy pewni,
że Pan ma nadzór nad machinacjami szata-
na i sprawia, by one działały dla Jego własnej
chwały, a lekcja cierpliwości i uległości będzie
błogosławieństwem dla Jego dzieci.
piej.”] Dlatego Mistrz sam udał się do Ojca po to
zapewnienie, po siłę i odwagę. On modlił się:
„Ojcze mój, jeśli można, niech mnie ten kielich
minie, jednak, nie jak Ja chcę, ale jako Ty.” A Oj-
ciec wysłuchał Jego modlitwy i udzielił Mu po-
trzebnego zapewnienia i siły. On został wysłu-
chany w tym, o co się obawiał; i podczas całej
tamtej nocy i następnego dnia, aż do Jego ukrzy-
żowania, Pan był spokojny i odważny.
Dlatego lud Pański powinien mieć właściwe
zrozumienie. Kontrolowana bojaźń jest dla nas
dobra; lecz ona nie może osiągnąć pułapu, w któ-
rym utrudniałaby nasze wysiłki i niszczyłaby na-
szą odwagę. Powinniśmy przejawiać obawę zale-
caną przez Apostoła Pawła, gdy powiedział:
„Obawiajmy się, by mając daną obietnicę wejścia
do Jego odpoczynku; ktoś z was nie okazał się jej
niegodny” (Żyd. 4:1). Wspomniany tutaj lęk jest
głęboką troską, którą powinno się przejawiać, je-
śli ktoś nie chce wywołać niezadowolenia Boga.
Ten właściwy lęk miał Mistrz. On nigdy nie był
zniechęcony, nigdy nie powstrzymał się od dzie-
ła, które Ojciec dał Jemu do wykonania. Jego oba-
wa wynikała z czci, która zrodziła czujność i tro-
skę, ostrożność w postępowaniu i życiu, aby mógł
zupełnie podobać się Ojcu. Taki lęk powinni mieć
wszyscy chrześcijanie. Powinniśmy być czujni,
by nie zaniedbać jakiegoś przywileju czy obo-
wiązku.
Ta kontrolowana troska doprowadzi nas
do starannego przeglądu samych siebie. Powinni-
śmy zapytać siebie: „W co wierzę? Dlaczego tak
wierzę?” Powinniśmy ponownie sprawdzić pod-
stawę naszej wiary. Powinniśmy ciągle odtwarzać
w swoich umysłach dowody poprawności naszej
postawy wobec Prawdy. Gdy tak uczynimy, Pan
wzmocni nas w Wierze, On posili nasze serce. Je-
śli nasza nadzieja jest oparta na naszej własnej si-
le, będzie mieć bardzo niepewną szansę na prze-
trwanie. Ze wzrokiem skupionym tylko na sobie,
dojdziemy do zniechęcenia i być może staniemy
się bardziej bojaźliwi, może stracimy całą pewność
siebie, może uświadomimy sobie naszą kompletną
bezradność i słabość oraz naszą potrzebę oparcia
się zupełnie na Panu i ciągłego oczekiwania Jego
przewodnictwa i pomocy. Jest nadzieja, że
po przejściu przez takie doświadczenie, może na-
uczymy się czekać na Pana i że dla nas będzie ta
obietnica: „Ci, którzy oczekują na Pana, odnowią
swoją siłę; wzniosą się na skrzydłach niczym orły;
będą biec i nie zmęczą się; będą chodzić i nie osłab-
ną” – Izaj. 40:31.
Zauważamy, że w ogrodzie Getsemane nasz
Pan nie stracił wiary w Boga, lecz przez pewien
czas obawiał się. Kiedy nadeszły ostatnie godziny
Jego doświadczeń na ziemi, Pan zastanawiał się,
czy wiernie dostosował się do wszystkich wyma-
gań Ojca, czy też nie. On wiedział, że najmniejsze
naruszenie Boskiego Prawa oznaczałoby Jego
śmierć – wieczną śmierć. Czy zadowalająco ukoń-
czył Swoją ofiarę? Czy zostanie wyprowadzony
ze śmierci do niebiańskiej chwały przez zmar-
twychwstanie? Wtedy otrzymał od Ojca zapew-
nienie, że jest całkowicie wierny. Wszystkie utra-
pienia i trudności, które Mistrz przechodził pod-
czas ofiarowania Swego życia, poprzedzały Go ni-
czym wonne kadzidło, niczym cenne perfumy,
za zasłoną w Świątnicy Najświętszej, jak jest poka-
zane w typie (3 Moj. 16:12,13).
WŁAŚCIWA BOJAŹŃ
Kiedy żydowski najwyższy kapłan rozkruszył
wonne kadzidło nad ogniem złotego ołtarza, gdy
jego zapach przedostał się za drugą zasłonę i okrył
Arkę Przymierza i Ubłagalnię, wówczas on sam
przechodził pod zasłoną. Prawdopodobnie
za każdym razem Gdy najwyższy kapłan pod-
nosił zasłonę, aby przejść pod nią, obawiał się; bo
gdyby w jakimś szczególe uchybił w wypełnianiu
swej ofiarniczej służby, zginąłby w czasie prze-
chodzenia pod zasłoną. Tak i nasz Pan Jezus wie-
dział, że Jego dzieło musi być godne przyjęcia
w najbardziej absolutnym sensie, bo inaczej
na wieki utraci Swą egzystencję. Stałby się taki,
jakby Go nie było. Straciłby wszystko.
Nie było żadnej ziemskiej istoty, która udzie-
liłaby naszemu Panu zachęty w tym względzie.
[Nie było nikogo, kto powiedziałby: „Uczyniłeś
wszystko doskonale; nie mogłeś dokonać tego le-
4 — S ZTANDAR B IBLIJNY
PROWADŹ MNIE
O wielki Boże prowadź mnie,
Pielgrzyma przez jałową ziemię;
Słabym ja, lecz Ty potężny,
Silną Twą dłonią trzymaj mnie.
Pieśń nr 71 (w ang. śpiewniku)
BS ‘07,2-4
Tekst Godła na 2007 r.
Ś.R.M. „EPIFANIA“
PRZYGOTOWANIA DO PANOWANIA CHRYSTUSA
„Rozgniewały się narody i przyszedł gniew
Twój, i czas umarłych, aby byli
sądzeni i abyś oddał zapłatę sługom
Twoim, prorokom i świętym,
i bojącym się imienia Twego,
małym i wielkim, i abyś
wytracił tych, co psują
ziemię”
Objawienie 11:18
L UD PAŃSKI ZAWSZE OCZEKIWAŁ wy-
to zdanie spodziewa się, iż to wszystko wypełni
się w kilku minutach, godzinach czy tygodniach.
Na ile rozumiemy Pismo Święte dostrze-
gamy, że to zajmie całe tysiącletnie pa-
nowanie Chrystusa (Obj. 20:6).
pełnienia się proroctwa na długo przed na-
dejściem właściwego PAŃSKIEGO czasu na je-
go spełnienie. Wielu z wiernych spodziewało
się więcej niż powinni oczekiwać, że się wyda-
rzy z początkiem czasu ucisku w 1914 roku.
Wydaje się, że ludzki umysł ma natural-
ną skłonność, wobec której powin-
niśmy być wyrozumiali, by spo-
dziewać się zakończenia pew-
nych spraw dużo szybciej,
wypełnienia się pro-
roctw bardziej nagle,
niż one mogą się wypeł-
nić. Na przykład Pismo Święte mówi nam, że
w czasie trąbienia Siódmej Trąby, rozpoczną
się pewne wielkie wydarzenia wymienione
w tym wersecie. Wielu chrześcijan patrząc na
Rozważmy teraz werset
znajdujący się w nagłówku na-
szego artykułu; „Rozgniewały się na-
rody i przyszedł gniew Twój, i czas umar-
łych, aby byli sądzeni.” Najpierw, w Wieku
Ewangelii, Kościół otrzymał swój sąd i próbę
do życia; natomiast świat będzie sądzony w ty-
siącletnim Dniu wyznaczonym przez Boga
(Dz.Ap. 17:31; 2 Piotra 3:8). Kontynuujemy wer-
set z Obj. 11:18: „i abyś oddał zapłatę sługom
Twoim, prorokom [Starożytni Godni] i świętym
[Kościół, Maluczkie Stadko], i bojącym się imie-
S TYCZEŃ – L UTY 2007 — 5
911584295.003.png 911584295.004.png 911584295.005.png 911584295.006.png
Zgłoś jeśli naruszono regulamin