SOCJOPATIA
Praktyka psychologiczna jest dowodem na to, że istnieją pewne zaburzenia zachowania, co obserwować można szczególnie u dzieci. Badania czynnikowe przeprowadzone przez J. Hewitt, R. L. Jenkins i W. C. Bronson i in. wykazały dwa kierunki nasileń zaburzeń dziecięcych. Pierwszy z nich to zahamowania, do symptomów zalicza się ograniczenie aktywności, unikanie kontaktów i lękliwość. Zaburzenia dziecięce ukierunkowane na pobudliwość lub nadaktywność ze skłonnością do wzmożonej ekspansji, agresji, obniżenia kontroli zachowań itp. Natomiast u młodzieży starszej można zaobserwować pewną kontynuację tych dwóch patologizacji w kierunku nekrotyzacji i socjopatyzacji. Ów drugi kierunek stanie się celem rozważań poniższej pracy.
Socjopatię zwykle opisuje się, jako niepowodzenie socjalizacji, w którym brak poczucia winy. Następuje tutaj odrzucenie norm i wartości, zostaje utrwalona postawa egoizmu i agresji. Pragnąc odnaleźć psychopatologiczne podłoże procesu socjopatyzacji należy wziąć pod uwagę ogólny niedorozwój osobowości, który pełni istotną rolę w kształtowaniu osobowości. „Skażenie” osobowości zdrowej często odbywa się na gruncie układu nerwowego (nadpobudliwość). Bywa i tak, że następuje poważniejsze uszkodzenie wyższego poziomu życia psychicznego lub też obniżenie poziomu wrażliwości utrudniające proces socjalizacyjny. Niezależnie od przyczyn powstania tego typu zaburzenia osobowości – zawsze dochodzi do nadmiernego rozwoju czynności dynamizmów niższych, tj. dynamizm potrzeb fizjologicznych czy też dynamizm aktywności eksploracyjno-ćwiczącej. Gdy jeden i drugi jest bardzo rozwinięty, wówczas następuje wypaczenie ogólnego kierunku ekspansji (np. zboczenia seksualne, alkoholizm, aktywność destrukcyjna).
W przypadkach wybitnej sprawności intelektualnej czyny jednostki nabierają cech szczególnego wyrachowania, a osobowość podlegać może daleko idącej, głębokiej deformacji i zafałszowaniu. Staje się to natomiast zachowaniem ocenianym, jako sprytne, wyrafinowane, perfidne oraz egoistycznych i destrukcyjnych filozofii życiowych i demagogicznych ideologii (np. faszyzmu), postaw i czynów aspołecznych ukrytych za zasłoną pustego werbalizmu i nieprawdziwych deklaracji. W takiej sytuacji mamy do czynienia z osobowością nie tyle karłowatą i niedorozwiniętą, ale i poważnie wypaczoną. Do typowych cech określających socjopatię zalicza się: niekontrolowane wybuchy złości i gniewu, impulsywność reakcji, nadpobudliwość psychoruchowa, brak postępu w wyrażaniu uczuć wyższych, przejawy patologicznych potrzeb – agresja i autoagresja oraz działania destrukcyjne.
Powyższe cechy sprawiają, że dziecko zaczyna okazywać nieprawidłowy stosunek do ludzi. Pojawia się nieufność, wrogość, dążenie do dominowania. Zaobserwować też można inny stosunek do zadań – pojawia się, bowiem brak wytrwałości, samodzielności, dziecko jest niedbałe. Dziecko z zaburzeniami socjopatycznymi wykazuje ponadto brak poszanowania cudzej własności, zaczyna pojawiać się w jego życiu wandalizm, czy zachłanność. Takie dziecko ma także wygórowanie mniemanie o sobie oraz brak w nim sumienia.
Deformacja osobowości zwana socjopatią dotyczy także nieprawidłowego procesu przyswajania norm, wzorów zachowania, wytwarzania idealnego obrazu świata i siebie. Mamy z nim do czynienia, gdy brak w dziecku wzorca do naśladowania, brak szacunku dziecka wobec rodziców, wadliwy system zewnętrznych wymagań, które są często sprzeczne i niedostosowane do możliwości dziecka. Zasadniczy wpływ, zdaniem M. Ziemskiej, na tworzenie osobowości aspołecznej są także nieprawidłowe postawy rodzicielskie wykazujące duży dystans wobec dziecka. Takie zachowanie rodziców na przykładzie odtrącenia, sprawia, że w dziecku zostaje zablokowany rozwój uczuć społecznych, w zamian następuje wyraźne kształtowanie się takich cech osobowości jak: agresywność, kłamliwość, czy nieposłuszeństwo. Natomiast postawa unikająca może być przyczyną niestałości uczuciowej, konfliktowości, niezdolności w tworzeniu trwałych więzi uczuciowych.
Pedagog Wołoszyn socjopatyczne zaburzenia osobowości dzieli na: reakcje antysocjalne, reakcje dysocjalne, zboczenia seksualne i narkomanię. Socjopaci należący do dwóch pierwszych grup wykazują się cechą wspólną – a mianowicie aktywnością społeczną. Socjopaci dysocjalni żyją w grupach przestępczych. Dzieci z tych środowisk od początku są uczone złodziejskiego życia. Natomiast socjopaci antysocjalni, to ludzie bez sumienia, a więc brak im poczucia winy, czy poczucia obowiązku. Trudne a wręcz niemożliwe jest dla nich nawiązywanie bliższych kontaktów międzyludzkich, niezdolni do wyższych uczuć potrafią za to doskonale wykorzystywać innych. Są przy tym zupełnie inni, ponieważ doskonale wiedzą, że tylko przez życzliwość – w ich przypadku udawaną – są w stanie osiągnąć korzyści i wyznaczone cele. Inni ludzie są, zatem dla nich marionetkami w grze życia. Natomiast osobowość homoseksualistyczna i lesbijska ma swe podłoże w środowisku zewnętrznych, więc jest osobowością całkowicie nabytą. Podobnie jest z narkomanią, która jako jedna z rodzajów socjopatycznego zachowania wynika często z: liberalizacji obyczajowej, stresy i napięcia życia codziennego, sytuacja na rynku pracy – w tym bezrobocie, subkulturowe grupy młodzieżowe oraz coraz powszechniejsze sekty.
Socjopatia wymaga podjęcia kroków w eliminacji zachowań postrzeganych, jako aspołeczne. Najczęściej stosuje się dwie metody lecznicze tego zaburzenia. Pierwsza z nich to psychoterapia grupowa. Jej zakres obejmuje stymulacje uczuć wyższych, ponadto zwiększa wrażliwość na uczucia i problemy innych. Zakres tej terapii obejmuje także nauki odczuwania i rozumienia innych ludzi, przy czym zostaje minimalizowany egoizm a w jego miejsce zaczyna się tworzyć altruizm. Jednostka socjopatyczna z samotnej wyspy przeistacza się w część społeczeństwa, w którym trwale uczestniczy bez szkody innych. Psychoterapia grupowa obejmuje także zajęcia psychodramatyczne, które pozwalają dziecku otworzyć się i wyzwolić swe emocje, które do tej pory były tłumione, a które też stały się przyczyną niepożądanych zachowań. Takie zajęcia także uczą nawiązywaniu kontaktów.
Drugim rodzajem terapii stosowanej wobec socjopatycznych zaburzeń jest terapia behawioralna. Jak sama nazwa wskazuje ów terapia skupiona jest na określonej jednostce. Wśród celów resocjalizacyjnych znajdujących się w obrębie terapii behawioralnej jest: przywrócenie do stanu równowagi wzorów zachowań, które przyczynią się do nawiązania pozytywnych kontaktów społecznych, skupienie uwagi na usunięciu cech niepożądanych zachowań poprzez akcentowanie akceptowanych postępowań. Równie istotne w tej kwestii jest także skuteczna kontrola własnych reakcji.
BIBLIOGRAFIA
M. Chłopkiewicz, Osobowość dzieci i młodzieży, rozwój i patologia, Warszawa 1987
K. Pospiszyl, E. Żabczyńska, Psychologia dziecka niedostosowanego społecznie,
Warszawa 1981
J. Reykowski, Motywacja, postawy prospołeczne a osobowość, Warszawa 1979
SCENARIUSZ ZAJĘĆ Z DZIEĆMI Z ZABURZENIAMI AGRESYWNYMI
Paweł Karczewski
Godzina wychowawcza
Czas trwania lekcji – 45 min
Szkoła podstawowa
Klasa II
Temat: Dekalog złośnika
Cele lekcji:
1) Ogólne
· Integracja grupy przez wzmacnianie pozytywnych zachowań
· Wykluczanie przejawów zachowań agresywnych
· Budowanie atmosfery współpracy, życzliwości, przyjaźni
2) Szczegółowe
Uczeń po jednej jednostce lekcyjnej potrafi:
· Odczuć i zrozumieć swoje agresywne uczucia – potrafiąc je nazwać, określić i nazwać ich odczucie i zapanować nad nimi
· Rozpoznać swoje mocne i słabe strony
· Nawiązać przyjazne kontakty z otoczeniem
· Kulturalnie i inteligentnie współpracować w grupie
· Dokonać przemiany uczuć negatywnych w pozytywne
Metody nauczania:
· praktyczna
· problemowa
Formy pracy:
· grupowa
· zbiorowa
Pomoce i środki dydaktyczne:
· Kartki z literami alfabetu, długopisy, pisaki, tekturowa tablica
PRZEBIEG LEKCJI
Czynności nauczyciela
Czynności ucznia
CZĘŚĆ WSTĘPNA
1. Sprawdzenie frekwencji klasy.
CZĘŚĆ ZASADNICZA
1. Pogadanka wprowadzająca: Nauczyciel uświadamia uczniom jak rozpoznać uczucie złości.
2. Nauczyciel otwiera okna sali w proponuje wszystkim 10 głębokich wdechów nosem i bardzo wolnych wydechów ustami połączonych ze skłonem ciała w dół z luźnymi ruchami rąk.
3. Nauczyciel dzieli losowo dzieci na małe grupy. Prosi o zajęcie miejsc przy ławkach a następnie rozdaje każdej grupie kartkę z wypisanymi pionowo literami alfabetu oraz przybory do pisania. Następnie wyjaśnia reguły wykonania ćwiczenia, które polega na wypisaniu wyrazu, np. nazwy rośliny na konkretną literę. Wyrazy te można użyć w czasie kłótni lub powstałego sporu zamiast wyrazów wulgarnych czy sprawiających komuś przykrość. Dla uatrakcyjnienia zajęć nauczyciel może umówić się z dziećmi, iż w danym dniu wyrazami będą rzeczowniki oznaczające nazwy roślin. Prowadzący wyjaśnia dzieciom, iż poprzez tę zabawę uczymy się tworzyć inteligentne emocje zmieniające agresję (złość) w dobry radosny nastrój.
4. Nauczyciel po zakończonej pracy uczniów prosi ich o prezentacje pomysłów poszczególnych grup.
Najciekawsze pomysły trafiają na wspólną klasową, listę dekalogu.
5. Nauczyciel przeprowadza pogadankę na temat: Czy łatwo jest zastąpić „złe” słowa „dobrymi”?
Jak sądzisz, czy słowa z listy na pewno nie sprawią nikomu przykrości?
Z którymi określeniami mieliście najwięcej trudności?
Co czuliście, gdy ktoś zwrócił się do Was używając słowa z „dekalogu złośnika”?
Czego nauczyła Was ta zabawa?
Nauczyciel informuje: Nikt z nas nie lubi się denerwować, choćby dlatego, że „złość piękności szkodzi”. Prośba o wyjaśnienie rozumienia powyższego zwrotu.
Dzieci stają w dowolnym miejscu nie dotykając siebie. Na znak nauczyciela pokazują w ciągu jednej minuty ciałem i głosem wyrażenie złości (krzyczą, tupią, pokazują miny, gesty).
Klasa wykonuje polecenia nauczyciela.
Uczniowie zajmują miejsca przy swoich grupach.
Przykładowy „dekalog złośnika”:
A - ananas
B - banan, burak
C - cebula
D – dynia
E – eukaliptus
F – figa
G – gruszka
H – hiacynt
I – imbir
J – jabłko
K – kaktus
L- len
Ł – łubin
M – marchew
N – nasturcja
O – ogórek
P – pietruszka
R – rabarbar
S – sałata
T – tatarak
U – ulęgałka
W – wrzos
Z – zawilec
Grupy prezentują swą pomysłowość używając nowych określeń wobec kolegów, koleżanek, uzasadniając złość w podanym określeniu, np. „Ty cebulo, jak Cię obieram, to płaczę, bo mnie szczypiesz w oczy. Lubię jednak Cię jeść, bo wiem, że masz dużo witamin.”
Uczniowie sami decydują o tym, co trafi do klasowego dekalogu. Stwierdzają przy tym, że używanie powyższych zamienników brzydkich słów nikogo nie urazi, wręcz przeciwnie – wywoła śmiech, co spowoduje, że złość szybko przemieni się w radość. Uczniowie spisują najciekawsze pomysły do dekalogu.
Uczniowie odpowiadają na pytania.
CZĘŚĆ KOŃCOWA
1. Nagrodzenie aktywnych uczniów plusami.
2. Prośba nauczyciela o zawieszenie tablicy z „dekalogiem złośnika” w klasie.
Uczniowie zawieszają tablicę „Dekapolu złośnika”.
Scenariusz zajęć opracował:
...
Beatrycze1985