{1}{100}www.napiprojekt.pl - nowa jakość napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu. {1}{32}gdzie miała kajdanki wcześniej... {33}{114}Koroner ustalił,|że jakieś 48 godzin wcześniej, {115}{174}czyli tej samej nocy,|kiedy ty tam byłeś. {257}{315}Jezu Chryste. {355}{419}Była bita ciężkim,|metalowym przedmiotem, {420}{498}gwałcona przedmiotem, {499}{543}który prawdopodobnie był|narzędziem zbrodni. {995}{1028}Tak. {1080}{1146}Tak, założyłem jej kajdanki. {1195}{1261}Ale musi pan zrozumieć kim są ci ludzie. {1262}{1303}Tacy, jak Rheimanowie. {1415}{1465}To dla nich gra. {1505}{1541}Wyjaśnię. {1683}{1719}Julian. {1724}{1797}Tak?|O co chodzi? {1799}{1852}Byli tutaj przez dwie godziny...|Policja. {1854}{1951}Siedzieli tu dwie godziny. Nie mogłam ich|powstrzymać, mieli nakaz rewizji. {1953}{1995}W porządku.|Nic się nie stało. {1997}{2039}Co się dzieje? {2775}{2839}Jill, mówi Julian. {2841}{2887}Nie, w porządku. {2889}{2933}Przyślij mi pokojówkę. {3393}{3459}Cześć.|Jak się masz, Timmy? {3463}{3534}Julian.|Stajesz się regularnym gościem. {3535}{3573}Co się dzieje? {3611}{3655}Chciałbym z tobą|o czymś porozmawiać. {3655}{3729}Wolałabym, żeby nikogo nie było w domu,|kiedy odwiedza mnie Tim. {3730}{3825}Sąd mógłby mi całkowicie odebrać|prawo do jego wizyt. {3826}{3884}Chodźmy zatem na plażę. {4439}{4468}Uważaj. {4521}{4553}Dziękuję. {4659}{4705}Myślę, że jestem wrabiany. {4705}{4738}Kto cię wrabia? {4738}{4763}Nie wiem. {4775}{4833}Wiem tylko, że ktoś mnie wrabia. {4839}{4910}Chodzi o to morderstwo u Rheimanów|w Palm Springs. {4911}{4964}Pracowałeś u nich? {4969}{5037}Raz, tylko raz.|Przysługa dla Leona. {5038}{5132}- Fałszywy gnojek.|- Cóż, miły ze mnie facet. Nic nie poradzę. {5133}{5169}Rozejrzysz się dla mnie? {5170}{5239}Czemu nie poprosisz o to|swojego nowego kumpla, Leona? {5250}{5310}Może tak właśnie zrobię. {5312}{5395}Pracujesz dla innych,|kroisz mi kasę, {5396}{5498}a kiedy potrzebujesz przysługi,|przybiegasz do mnie. {5519}{5563}Jeśli ja ci pomogę... {5566}{5613}ty też będziesz musiał mi pomóc. {5650}{5682}Jak? {5683}{5785}Będziesz musiał do mnie wrócić,|pracować tylko dla mnie. {5786}{5868}Chwilunia...|Jedno nie ma nic wspólnego z drugim. {5869}{5902}- Ma od cholery wspólnego.|- Nie. {5903}{5944}Stworzyłam cię, Julie. {5945}{5987}Nauczyłam cię wszystkiego, co wiesz. {5988}{6035}Jak się ubierać, jak się zachowywać, {6036}{6094}jak traktować kobiety, jak się kochać. {6096}{6165}A potem mówisz:|/Jestem dla ciebie za dobry. {6166}{6200}I wyrzucasz mnie z biznesu. {6201}{6261}To nie w porządku, Julie. {6289}{6346}Pozmieniało się. {6347}{6398}Jestem teraz kimś więcej, niż kiedyś. {6421}{6515}Starzeję się, Anne.|Muszę iść do przodu. {6516}{6591}Proszę cię, Julie.|Oszczędź mi wykładu. {6638}{6693}Jak ci idzie ze szwedzkim? {6698}{6733}Będę gotowy. {6734}{6798}Przylatuje ze Sztokholmu|w czwartek. {6808}{6888}Gustuje w różnych|seksualnych dziwactwach. {6933}{6988}Wrócisz do mnie? {7089}{7133}Zrobiłeś to, prawda? {7164}{7201}Co? {7212}{7273}Zabójstwo u Rheimanów. {7404}{7450}Nie martw się, Julie. {7451}{7503}To nie ma znaczenia. {7707}{7775}Dziękuję.|To był wspaniały wieczór. {7900}{7992}- Możemy się spotkać jutro jeszcze raz?|- A co powiesz na to. {7993}{8082}Była sobie seksowna dziewczyna|z Borgan Place... {8151}{8202}Mieszkasz sam? {8265}{8319}Co za słodka buzia. {8320}{8363}Myślę, że cię kocham.|/(fr.) {8376}{8413}Ja ciebie też.|/(fr.) {8528}{8577}Nie, jeszcze nie. {8578}{8600}Czemu nie? {8601}{8667}Pocałujmy się jeszcze trochę,|dobrze? {8668}{8693}Co się stało? {8727}{8813}Nic się nie stało.|Po prostu... nie chcę się kochać. {8959}{9025}Uwielbiam z tobą przebywać. {9031}{9118}Uwielbiam, kiedy mnie całujesz|i kiedy mnie dotykasz, {9141}{9215}ale kiedy zaczynamy się kochać,|idziesz do pracy. {9291}{9344}Jeśli chodzi o to, że masz okres,|to mnie to nie przeszkadza. {9345}{9419}Nie pieprz.|Wiesz, o czym mówię. {9439}{9492}Nie mogę ci dać żadnej przyjemności, {9493}{9556}a ty mnie więcej nie nabierzesz. {9557}{9598}Nie wiesz, o czym mówisz. {9599}{9628}Ależ wiem. {9644}{9673}I ty też wiesz. {9939}{10021}Tak, wiem. {10069}{10132}Mówisz o tym, żebym przestał|być tym, kim jestem... {10133}{10178}i robić to, co robię. {10187}{10235}Czy to takie szokujące? {10409}{10477}Zależy mi na tobie.|Naprawdę. {10627}{10689}To wciąż nie wystarczy. {10794}{10845}Tylko w tym jestem dobry. {10872}{10921}To nieprawda. {10953}{11036}To bez znaczenia.|I tak nie mogę zrezygnować. {11037}{11123}Jeśli zrezygnuję,|będę zdany na czyjąś łaskę. {11129}{11235}Cóż, wtedy będziemy w tej samej sytuacji.|Ja jestem zdana na łaskę męża. {11336}{11411}Ludzie, których znam,|dbają o siebie. {11489}{11551}Potrzebuję ich ochrony. {11647}{11761}Ktoś mnie wrabia.|Nie wiem, kto. {11800}{11901}Dwa tygodnie temu w Palm Springs|popełniono morderstwo. {11915}{11965}Policja uważa, że ja to zrobiłem. {11995}{12073}Chodzi o kobietę.|Kobietę, z którą się raz spotkałem. {12121}{12192}Nie było mnie tam,|ale moje alibi temu przeczy. {12193}{12291}- Czemu ktoś miałby cię wrabiać?|- Nie mogę tego rozgryźć, nie wiem. {12294}{12337}To nie ma sensu. {12338}{12382}Kiedy popełniono to morderstwo? {12383}{12437}W zeszłym tygodniu, we wtorek. {12499}{12568}Czy tamtej nocy|nie byliśmy razem? {12569}{12613}Kochanie, chciałbym,|żebyśmy byli. {12969}{13028}/Dobra, chłopcy, twarzą do szyby. {13037}{13071}/Co za bzdety.|/Te gliny... {13072}{13134}/Numer trzy, zdejmij okulary. {13227}{13280}/Numer dwa, wyprostuj się. {13305}{13343}/Obróćcie się w prawo. {13412}{13469}/Nie, numer trzy, w twoje prawo. {13483}{13513}/Matoł. {13518}{13567}Ile ci płacą? {13584}{13648}O czym ty mówisz?|Jestem tylko skazańcem. {13649}{13697}Ja też. {13698}{13743}Płacą mi 15. {13766}{13828}- Poważnie?|- Tak, 15 dolców. {13829}{13877}/Teraz w lewo, proszę. {13946}{13979}/W lewo. {14041}{14075}/Dziękuję. {14153}{14243}- Wino dostał dwadzieścia.|- Żartujesz. {14255}{14307}Jeśli ci nie płacą,|to robią cię w ciula. {14309}{14360}Szlag!|Co, do chuja, jest grane? {14361}{14425}Jest tu mój prawnik?|Chcę rozmawiać z moim prawnikiem! {14427}{14454}Dopilnuj, żeby do mnie zadzwonił. {14465}{14508}/Zobaczysz się z prawnikiem.|/Do szeregu. {14517}{14569}Dopilnuj, żebym mógł z nim pogadać. {14584}{14648}/Numer jeden,|/jeszcze raz w prawo. {14649}{14695}Znam swoje prawa. {14696}{14769}- To nie Rosja. Mamy tu konstytucję.|/- Dobra numer jeden, w lewo. {14770}{14803}Znam swoje prawa. {14805}{14883}- Kiedy mój prawnik tu dotrze...|/- Dziękuję. Możecie odejść. {14891}{14946}A ten pierdolony ciołek tutaj,|numer trzy, dostaje szmal? {14947}{15013}Tobie też zapłacili? {15016}{15045}Co jest grane? {15132}{15183}No i co myślisz? {15217}{15251}Nieźle. {15252}{15283}Odbiorę ci twój urok. {15284}{15350}Uczy mnie, jak się ubierać. {15351}{15421}To porucznik Curtis z Palm Springs. {15423}{15467}Jest... {15477}{15528}Kieruje tą sprawą. {15544}{15582}Moment...|Myślałem, że ty? {15583}{15650}Nie, ja się zajmuję alfonsami,|prostytutkami i żigolakami. {15651}{15707}Dzięki temu wiem,|co się dzieje w rynsztoku. {15720}{15758}Niezły żart, co? {15871}{15915}Zostałeś zidentyfikowany, Julian. {15955}{16004}- Julian.|- Przez kogo? {16011}{16060}Kto niby mógł mnie zidentyfikować? {16061}{16118}Zaparkowałeś swojego mercedesa|1,5 metra od domu Rheimanów {16119}{16173}pomiędzy 21:40 a 22:00,|22-ego. {16194}{16277}Następnie udałeś się w górę ulicy|i wszedłeś do domu. {16317}{16382}- Ktoś cię widział, Julian.|- Żądam postawienia oficjalnych zarzutów. {16383}{16482}Nie rozumiem, kto mógł tak powiedzieć?|Nie było mnie tam. {16495}{16571}Następnie zidentyfikowała|podejrzanego numer jeden. {16609}{16703}Potem nie była pewna,|którego z was dwóch widziała. {16810}{16878}- Masz numer rejestracyjny?|- Nie widziała. {16879}{16923}- Cholera!|- Właśnie. {16943}{16968}Zobacz. {17029}{17082}Przeszukaliśmy twój dom.|Mieliśmy nakaz. {17083}{17107}Wystarczy. {17108}{17143}Poznajesz to? {17168}{17182}Nie. {17183}{17239}- Były pod twoim materacem.|- Co z tego? {17241}{17347}Całe są w odciskach pani Rheiman.|To z tego. {17348}{17388}Znalazłeś biżuterię? {17389}{17413}Jaką biżuterię? {17414}{17498}Ja też czytam gazety.|Biżuterię skradzioną z domu Rheimanów. {17505}{17569}Ktokolwiek podrzucił te pieniądze,|podrzucił pewnie i biżuterię. {17570}{17609}Nie było żadnej biżuterii. {17621}{17697}Nie przyszło ci do głowy,|że może być wrabiany? {17698}{17791}- Przyszło.|- Przyszło ci... {17809}{17880}- Sprawdziłeś Rheimana?|- Ma alibi. {17881}{17964}- Co z tego, że ma alibi?|- Chwytasz się brzytwy. {17965}{18008}A co z Leonem Jamesem,|tym czarnuchem? {18009}{18125}Bardzo dobrze się o tobie wyrażał.|Powiedział, że to była klasa robota. {18126}{18163}A jak pan myśli? {18341}{18397}Myślę, że jesteś winny,|jak sam skurwysyn. {18403}{18458}Myślę, że poszedłeś do Rheimanów, {18459}{18538}odwaliłeś numer,|odegrałeś parę ostrych scenek. {18554}{18613}Naćpałeś się, zgłupiałeś,|albo i to i to. {18614}{18709}Myślę, że ją pobiłeś, zabiłeś ją,|ukradłeś pieniądze i biżuterię. {18745}{18843}W takim razie nie ma sensu dalej rozmawiać,|dopóki nie zostaną postawione zarzuty. {18855}{18913}Pomimo tego,|że uważamy, że Julian jest winny, {18914}{18953}nie mamy zamiaru go aresztować. {18956}{18994}Jeśli jesteś wrabiany, {18995}{19080}będziesz dla nas o wiele|bardziej użyteczny na wolności. {19167}{19206}Możemy już iść? {19491}{19563}Jeszcze jedno, Julian. {19635}{19676}Nie mów skazańcom,|że płacimy za konfrontacje. {19677}{19751}Niektórzy gliniarze nie mają|poczucia humoru. {21215}{21283}Cześć.|Przyszedłem spotkać się z panią Williams. {21284}{21374}- Nazywam się Julian Kay.|- W porządku, ja się tym zajmę, Wilma. {21375}{21408}- Cześ...
sala66